30.11.10

Panierowany Patison

Jedzonko mojego dziecinstwa...

Patisona myjemy i obieramy ze skorki, która lubi być gorzka(!). Wybieramy te najwieksze 'dyniowate' pestki.

Kroimy na około1cm plastry i panierujemy w słonym gęstym cieście nalesnikowym i bułce tartej.
Ciasto wg upodobań, może być na wodzie, mleku sojowym czy zwykłym.

Sukces panierki gwarantuje dłuższe poleżenie patisona w bułce tartej - wtedy nie ścieka ani nie obsówa się panierka. Zatem plaskie naczynie, by jednorazowo moglo wchłaniać bułę kilka plasterków patisona. Smażymy jak kotlety.

Podawać z czym dusza zapragnie - my kąsneliśmy samo na przystawkę ;)

www.freethepuppets.com
www.neurokultura.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz