Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imbir. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imbir. Pokaż wszystkie posty

30.6.14

Napój Imbirowy

Cudo rozgrzewające. Pokrojony obrany ze skórki imbir zalany ciepłą woda plus sok z cytryny - dużo soku z cytryny plus miód, jak już przestygnie troszkę - bądź też jakieś inne słodzidło :)


28.8.13

Rosół Imbirowy - ZUPA


Uwielbiam... rozgrzewająca wersja tradycyjnej zupy ;)))
Oczywiście waryjacje są różne... jak zwykle wiele zależy od tego co właśnie kryje w sobie lodówka ;)

Warzywka jak do rosołu, ja dodaje rownież kilka małych ziemniaków... 
2 liście laurowe, 
3 duże ziela ang, 
dużo kulek pieprzu, 
może być szczypta majeranku, 
sól, ewentualnie vege vegeta,
i minimum(!) 5cm korzeń świeżego imbiru w całosci (ale obranego ze skórki), 
2-3 łyżki oliwy 

i zalać wodą z 5cm powyżej warzyw. Doprowadzić do wrzenia i gotować na małym ogniu aż warzywa będą miękkie. My zajadamy z brązowym ryżem...

Poniżej wersja z makaronem i amarantusem oraz szpinakiem a'la natka pietruszki :)

www.freethepuppets.com
www.neurokultura.pl

26.7.12

Wariacje Azjatyckie - StirFry


Makaron Ryżowy namoczony w wodzie
Kiełki Fasolki Mung
Jarmuż
Czerwona Papryka
Marchewka
Kukurydza
Sos z Czarnej Fasoli
Imbir,
Sos Sojowy,
Tłuszcz

Na rozgrzany tłuszcz wrzucamy tarty imbir, a potem twarde warzywa pokrojone w paski, jak lekko zmiękną dodajemy jarmuż i kiełki, sos z czarnej fasoli, sos sojowy, wrzucamy makaron ryżowy i kukurydzę. Mieszamy i podajemy :)

Smacznego :)



www.freethepuppets.com
www.neurokultura.pl

16.12.11

Jarzynowa z Amarantusem

Jarzynowa z Amarantusem

Ziemniaki,
Marchewki,
Fasolka Szparagowa,
Szpinak,
Amarantus,
Ziele Angielskie, Liść Laurowy, Pieprz, Sól, Imbir

Warzywka (prócz szpinaku i może troche później szparagową dorzucic) kroimy i do gara. Zalewamy wodą i dodajemy przyprawy oraz amarantus, gotujemy do miekkości. Dodajemy szpinak, doprawiamy.
Pożywna zimowa zupa :)

Posypać obficie świeżą natką pietruszki :)

www.freethepuppets.com
www.neurokultura.pl





14.12.11

Miso_wata zupa warzywna

Miso_wata zupa warzywna

Kilka łyżek miso na dwulitrowy garnek dałabym tak ze trzy duże łyżki ;)
Brązowy Ryż
Szpinak,
Por, Marchewka, Kapusta Pekińska (nie dużo ;)
Imbir, Tofu

Oczywiście można również dodać inne warzywa ;)

Pora dusimy na tłuszczu, dodajemy marchewke pokrojona w zapałki albo prążki, dodajemy poł - 1szklankę ryżu (w zależności jaką chcemy mieć konsystencję zupy), do tego świeży tarty imbir w całości (minimum 2cm) albo tarty albo łyżeczkę imbiru w proszku. Zalewamy wodą i gotujemy. Gdy warzywa bedą miekkie dodajemy kapuste pekińską i miso - dokładnie mieszamy. Dodajemy szpinak i tofu. Nie zagotowujemy jako, że miso traci wtedy swoje wartości....
Smacznego :)

www.freethepuppets.com
www.neurokultura.pl

1.12.10

Kolejna Chińszczyzna

Potrzebujemy:
Makaron Nitkowaty,
Imbir Świeży badź Suszony
Cebula Biała bądź Asofetida
Kiełki Fasoli bądź Bambusa
Liście (szpinak, sałata, pokrzywa, babka lancetowata - co tam jest pod ręką)
Pęczek Natki Pietruszki
Szczypta wymiesznych nasion Lnu i Słonecznika
Oliwa, Plej do Smażenia
Sól, Grubomielony Pieprz, Chili letnią porą

Na Rozgrzany Tłuszcz wrzucamy lekko podgotowany i osuszony makaron. Obsmażamy go, a następnie odkładamy.
Ponownie rozgrzewamy tłuszcz i tym razem wrzucamy na niego Starty Imbir (uwaga, może być ostry w dużych ilościach), pokrojoną Cebulę bądź Asofetide, podmażamy, na to liście, kiełki i nasiona. i znów podsmażamy. Półtwarde łączymy z makaronem i posiekaną natką pietruszki, doprawiamy do smaku solą, pieprzem lub chili. Ewentualnie uszlachetniami Sosem Sojowym.
Dooobre ;)

www.freethepuppets.com
www.neurokultura.pl

12.9.09

Imbir

Imbir jak czosnek ;)
Nie tylko dlatego, że w smaku potrafi być ostry i wypala gardło na swój sposób...

Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soku żołądkowego, działa żółciopędnie i rozkurczowo, leczy wzdęcia. Ułatwia trawienie.

Imbir będący składnikiem leków przeciw chorobie lokomocyjnej, przeciwdziała wymiotom po narkozie i chemioterapii. Wzmaga apetyt. Łagodzi mdłości.

Imbir łagodzi bóle miesiączkowe. Warto też dodawać go do jedzenia, gdy tylko zauważymy pierwsze oznaki PMS.

Jest niezbędnym dodatkiem do menu osób z podwyższonym cholesterolem. Imbir chroni przed tworzeniem się zakrzepów zmniejszając zlepianie się (agregację) płytek krwi.

Imbir jest bogaty w substancje przeciwzapalne, leczy przeziębienia i przynosi ulgę chorym stawom. Podczas masażu kilka kropli olejku imbirowego przynosi ulgę obolałym mięśniom.
Polepsza krążenie krwi, wspaniale rozgrzewa cały organizm. W medycynie chińskiej uchodzi za “gorący", powodujący ogień w ciele.
Wchodzi w skład niektórych maści i plastrów rozgrzewających.

Zwiększa koncentrację i wydajność umysłową, bo poprawia ukrwienie mózgu.

Regularnie stosowany zmniejsza częstość i ilość ataków, łagodzi też towarzyszące im mdłości.

Zawarty w Imbirze olejek eteryczny ma działanie moczopędne przez co działa przeciwobrzękowo.

Ma działanie odkażające i odświeżające, pozostawia miły zapach w ustach. Leczy infekcje, pobudza wydzielanie śluzu. Warto płukać nim bolące gardło (do szklanki bardzo ciepłej wody wsypać 2 łyżeczki sproszkowanego imbiru).

herbata imbirowa
Świeży Korzeń Imbiru
Miód bądź Brązowy Cukier
Wrzątek

Imbir trzemy na tarce bądź kroimy drobno, zalewamy wrzątkiem przykrywamy i odstawiamy na około 10-15 minut. Dosładzamy do smaku.

Zamiast świeżego Imbiru, można użyć Suszonego Mielonego Imbiru.
Można też zagotować imbir dodając korę cynamonu, kardamon i inne słodkie korzenne przyprawy według uznania ;)

PS.
Kilka osób podsunęło mi pomysł by wysyłać zbiorczego maila z aktualizacją. W bloggerze mogę wpisać aż 10 adresów ;(.
Jeżeli chcecie dostawać aktualizację na maila zostawcie go proszę w komentarzach :).
Dzięki i Pozdrawiam!!

Polecam:
www.freethepuppets.com
http://www.neurokultura.pl/