17.2.11

Parmigiana czyli psianka może być smaczna ;)


Parmigiana czyli psianka może być smaczna ;)

Parmigiana to potrawa z południa Włoch a głównym jej składnikiem jest psianka podłużna (Solanum melongena) znana pod takimi nazwami jak bakłażan czy oberżyna, do której się ostatnio przekonałem (znaczy do warzywa, nie do nazwy). Rośnie tylko w ciepłym klimacie, ojczyzną jej są tropikalne regiony Afryki, Indie i południowe krańce Półwyspu Arabskiego. Zawiera m.in.: prowitaminę A, witaminy z grupy B, solaninę M, nieco cukru oraz bardzo dużo potasu (mniej więcej ilość porównywalna z zawartością potasu w owocach bananów). Przez niektórych uważana jest za afrodyzjak, co powinno ostatecznie przekonać sceptyków do spróbowania tego specjału;).


A teraz do rzeczy – tak się mówi ale przecież to powyżej nie było zupełnie ‘od rzeczy ’;). Będziemy potrzebować:
- 3 średniej wielkości bakłażany,
- 2 cebule,
- 3-4 ząbki czosnku,
- 2 400g puszki pokrojonych pomidorów (wersja dla leniwych),
- 1 mały słoik (puszka) koncentratu pomidorowego,
- 2 x ser mozarella 125g,
- 150g sera typu parmezan,
- oregano, czarny pieprz, świeża bazylia, sól, oliwa,
- żaroodporne naczynie mniej więcej o rozmiarach 15 x 25cm.

Bakłażany kroimy wzdłuż na plastry grubości mniej więcej 1cm. Zaleca się, żeby pokrojone tak plastry posolić z obu stron i pozostawić na minimum 30 minut w celu pozbycia się nadmiaru wody. W tak zwanym międzyczasie możemy zrobić sos.

Cebule kroimy dosyć drobno, dodajemy wyciśnięty czosnek i trochę oregano i wrzucamy to wszystko na gorącą oliwę i smażymy całość przez jakieś 10-15 min. Następnie dodajemy pokrojone pomidory (oczywiście mogą być świeże jak ktoś akurat ma natchnienie i chce mu się bawić w obieranie ze skórki i krojenie), koncentrat, jeszcze trochę oregano, pieprz i całość jeszcze dusimy przez jakieś 15 minut, na końcu wrzucamy świeżą bazylię – im więcej tym lepiej ;). Sos gotowy.
Plastry bakłażana płuczemy i smarujemy z obu stron oliwą; grillujemy na patelni lub w piekarniku.

Żaroodporne naczynie wykładamy cienką warstwą sosu, na niego kładziemy plastry bakłażana, na nie z kolei plasterki mozarelli (niezbyt gęsto) i całość posypujemy startym parmezanem. I znowu sos, bakłażany, mozarella, parmezan. Mi wyszły ostatnio 3 takie warstwy. Całość zapiekamy w piekarniku przez 30-40 minut przy 190°C.

Psiankowy specyjał gotowy.
Smacznego!
Jerzy Z. :)

www.freethepuppets.com
www.neurokultura.pl

22.1.11

Kluchy na Parze

Uwielbiam! Najlepsze są made by Mama :)

Ciasto Drożdżowe:
Mąka 1kg
5dkg świeżych Drożdzy bądź 2 -3 łyżeczki suszonych - ja używam TYCH
Masło bądź Olej
Ciepławe Mleko, bądź Woda
Troszkę Cukru do zaczynu (i ewentualnie około 1/2szklanki dla generalnej słodkości :)

Jak ktoś lubi to dżemik do środka, albo śliwka węgierka...

Podawać z masełkiem i cukrem albo sosem truskawkowym. Na zdjęciu sos malinowy (śmietana kwaśna, cukier, maliny) też genialnie zdał egzamin ;)



Drożdże kruszymy, posypujemy cukrem i dodajemy trochę ciepłego mleka/wody - mieszamy, rozpuszczamy i odstawiamy w ciepłe miejsce żeby sobie pobąbelkowały.Następnie wsypujęmy mąkę i podlewamy ciepławym mlekiem/wodą, dolewamy tłuszcz. Ciasto wyrabiamy na lekko klejąco przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce by urosło.
Jak ktoś nie ma doświadczenia z ciastem drożdźowym, to polecam składniki dodawać stopniowo :).
Po pierwszym wyrośnięciu zarabiamy jeszcze raz i zabieramy się do roboty :).

Na posypaną mąką powierzchnię odkładamy lekko ukulane kulki wielkości łyżeczki do zupy. Dajemy im chwilkę na podrośnięcie i gotujemy na parze... czyli albo oldschool'owo - na garnek gaza naciągnieta,albo takie specjalane wkładki czy sitka... my testowałyśmy mój garnek do gotowania na parze - zwykły na kuchenke - nie jakis elektryczny (nie lubię ingerencji prądu w kuchni - wystarczy ze musze mieć elektryczna kuchenkę - niestety smaku jedzenia z ognia nic nie zastąpi)...
Każda klucha potrzebuje na parze i pod przykryciem 7-8 minut.

Po ostygnięciu idealne do mrożenia!!!!! 
Po odmrożeniu znów wrzucić na parę bądź do piekarnika i chrupiące bułeczki na śniadanie jak znalazł ;)

A pisałam już, że uwielbiam?? :)
dodam tylko, że durny automat robi wolną amerykankę z fotami. wrrrr











www.freethepuppets.com
www.neurokultura.pl

8.1.11

Tofu-cznica

Nie jestem fanką tofu, wciągam nosem tylko to wędzone i to najlepiej czeskie uzene ;))
Ale w końcu się przełamalam do opcji podróby jajecznicy... Jajecznice lubiłam ale tylko porządnie przypieczoną.. zatem odradzam tofu silken bo jest za miekkie i wygląda jak nie ścięte jajko i ja już tego nie zjem... feee ;)
Niektórzy robią "fake jajecznice" z serka capri słyszalam, ale jeszcze nie próbowałam... może dlatego, że chodziło mi o vegańska wersje i o jakieś wykorzystanie tofu zwykłego, którego jak już pisałam po prostu nie lubie...

Składniki:
Paczka Tofu Zwyklego
Oliwa
Asofetida albo Cebulka
Vege Parowka jak ktos lubi
Pieczarki czy inne Grzyby jak ktos jada
Sól Jajeczna (tzw czarna sól, która jest różowa i dodaje aromatu jajkowego - siarkowego)
Kurkuma - slicznie koloruje Tofu i do tego przypominam, że oczyszcza krew
Pomidory - najlepiej obrane ze skórki
Szczypiorek i inne Natki i Świeże Zioła
Niektórzy dodaja kuminu aka kminku indyjskiego - ale dla mnie to juz nie ten temat ;)

Na oliwie podsmażamy cebulke, pieczarki, parówę. Doadajemy tofu rozgniecione łapką bądź widelcem, pokrojone pomidory, pruszymy około jednej płaskiej łyżeczki kurkumy i pół łyżeczki soli jajecznej (do smaku - ja nie lubie jej za dużo) oraz soli zwykłej i pieprzu - mieszamy i podsmazamy chwile. Dodajemy świeże zioła, natki, ja dałam dziś szczypte suszonej wedzonej papryki.. Mieszamy, chwilę znów podsmażamy i gotowe.
Genialne na chlebku, z chlebkiem...

Po wymieszaniu z np ugotowana na bulionie kasza jaglana - rewelacyjna pasta na chleb.


www.freethepuppets.com
www.neurokultura.pl

23.12.10

Sernik Na Zimno Pierwszy - Cytrynowy

Koleżanka specjalnie dla nas wypróbowała opcje z vege galaretką i okazało się, że sernik jest lepszy niż ten co robiła dotychczas ;)

Tutaj opcja cytrynowa, ale można się bawić smakami. Fajny tez bedzie z np malinami po srodku czy jakimś fajnym dżemikiem ;)

Składniki:
1 puszka mleka skondensowanego
2 kostki białego sera np philadelphia około 400g
1 galaretka vege cytrynowa
sok i skorka z 1 cytryny
ok 1/2 szklanki brązowego cukru
ciastka bądź herbatniki około 300 gram
1/2 kostki masła

Na około dwie godziny przed robieniem ciasta wkładamy puszkę mleka do zamrażalnika. Ciastka kruszymy i łączymy z roztopionym masłem. wykładamy tym spód tortownicy i wkładamy do lodówki.
Mieszamy ser i pozostałe składniki, również sypką galaretkę na jednolitą masę. W osobnym naczyniu ubijamy mikserem zmrożone wcześniej skondensowane mleko - zachowuje sie jak ubite białka. Powoli dodajemy masę serową, cały czas miksując. Gotową masę kładziemy na wcześniej przygotowany spód i znów do lodówki - najlepiej na noc....
Wchodzi jak masło ;)


www.freethepuppets.com
www.neurokultura.pl

3.12.10

Z serii Makaronowych...

Makaron, ostatnio świderki mnie kręcą :)
Fasolka Szparagowa
Orzechy Nerkowca
Pesto Zielone (Bazyliowe, Pietruszkowe, Rukolowe - jakie jest pod ręką)
Nasiona Lnu, Słonecznika, Dyni
Pieprz Czarny Grubomielony

Na odrobine oliwy prażymy chwilę nerkowce, dorzucamy reszte nasion i podgotowaną na parze, twardawą (zblanszowaną) Fasolkę Szparagową, mieszamy. Zdejmujemy z ognia, dodajemy Makaron i Pesto - mieszamy dokladnie i podajemy.
Proste i szybkie przy niespodziewanych gosciach ;)


www.freethepuppets.com
www.neurokultura.pl

2.12.10

Sałatka z Ziemniaków i Pomidora

Składniki Spontaniczne:

Ziemniaki Ugotowane na Parze
Pomidor
Natka Pietruszki - duuużo, jak zwykle ;)
Gomasio
Podsmażona Cebulka jak ktoś jada

Wszystko kroimy i mieszamy - najlepsze na cieplo!
Można też odgrzać, pomidorki się trochę rozciapkają ale będzie to kolejny smaczek.

Ja jadam z dużą ilością Lnianego Gomasio, obecnie z Czarnym Sezamem potentatem wapniowym ;)



www.freethepuppets.com
www.neurokultura.pl

1.12.10

Kolejna Chińszczyzna

Potrzebujemy:
Makaron Nitkowaty,
Imbir Świeży badź Suszony
Cebula Biała bądź Asofetida
Kiełki Fasoli bądź Bambusa
Liście (szpinak, sałata, pokrzywa, babka lancetowata - co tam jest pod ręką)
Pęczek Natki Pietruszki
Szczypta wymiesznych nasion Lnu i Słonecznika
Oliwa, Plej do Smażenia
Sól, Grubomielony Pieprz, Chili letnią porą

Na Rozgrzany Tłuszcz wrzucamy lekko podgotowany i osuszony makaron. Obsmażamy go, a następnie odkładamy.
Ponownie rozgrzewamy tłuszcz i tym razem wrzucamy na niego Starty Imbir (uwaga, może być ostry w dużych ilościach), pokrojoną Cebulę bądź Asofetide, podmażamy, na to liście, kiełki i nasiona. i znów podsmażamy. Półtwarde łączymy z makaronem i posiekaną natką pietruszki, doprawiamy do smaku solą, pieprzem lub chili. Ewentualnie uszlachetniami Sosem Sojowym.
Dooobre ;)

www.freethepuppets.com
www.neurokultura.pl

30.11.10

Panierowany Patison

Jedzonko mojego dziecinstwa...

Patisona myjemy i obieramy ze skorki, która lubi być gorzka(!). Wybieramy te najwieksze 'dyniowate' pestki.

Kroimy na około1cm plastry i panierujemy w słonym gęstym cieście nalesnikowym i bułce tartej.
Ciasto wg upodobań, może być na wodzie, mleku sojowym czy zwykłym.

Sukces panierki gwarantuje dłuższe poleżenie patisona w bułce tartej - wtedy nie ścieka ani nie obsówa się panierka. Zatem plaskie naczynie, by jednorazowo moglo wchłaniać bułę kilka plasterków patisona. Smażymy jak kotlety.

Podawać z czym dusza zapragnie - my kąsneliśmy samo na przystawkę ;)

www.freethepuppets.com
www.neurokultura.pl

20.11.10

Ziemniaczków Opcji Multum....

Ziemniaczków Opcji Multum....

Ziemniaczki z piekarnika to temat rzeka.... nas zainspirował do zabawy kolega sąsiad ;)

Zasada podstawowa jest ta sama - potrzebujemy ziemniaczki umyte i pokrojone w cząstki oraz tłuszcz do smażenia i ewentualne dodatki typu surówka i maślanka.


1.
Ziemniaczki, sół, pieprz, przyprawa grillowa, cebulka pokrojona w krążki. Wymieszać i do piekarnika.
Można podawać posypane Gomasio i Koperkiem.


2.
Ziemniaczki, tandoori masala i do piekarnika


3.
Ziemniaczki i garam masala i do piekarnika


4. i bedziemy tu wpisywać kolejne wersje ;)




www.freethepuppets.com
www.neurokultura.pl

8.11.10

Gołąbki Po Naszemu ;)

Gołąbki LOVE!!!
Gołąbków wieki nie jadłam, bom leniwiec ;). Aż tu odwiedziła nas moja mama. Ogólnie ponownie sie okazało, że co część Polski to inna forma 'tradycyjnej' potrawy. I to, co dla mnie było normalne i oczywiste dla Połówka mojego było z kosmosu - ale Gołąbki po naszemu mu smakowały ;)

Generalnie gołąbki to kapusta faszerowana z sosem... U nas zawijana kapusta biała zwykła z farszem i zapieczona, a następnie polana sosem pomidorowym.


Potrzebne nam są:
Duża Biała Kapusta (ale jak nie ma to ogromna Pekińska się sprawdza i Włoska, jadłam też u kumpeli pyszne gołąbki z czerwonej kapuchy ale z innym farszem - wróce do tego później).
Olej + Sól do gotowania kapuchy ;)
Farsz:
Ryż
Pieczarki
Zielona Soczewica
Cebula albo Asofetida
Może też być Czosnek i np Papryka
Swieży Tymianek
Majeranek
Sól, 'vegeta'
Pieprz
Sos:
Koncentrat pomidorowy (Pudliszki w PL chyba najuczciwszy??)
"Vege Vegeta"
Kwaśna Śmietana

W dużym garze, w osolnonej wodzie z dodatkiem tłuszczu gotujemy kapuchę w całości ;). Tłuszcz sprawia, że liście łatwiej odchodza i w ciągu gotowania po koleji sie je wyławia. Wykrajamy twardy kawałek podstawy liscia i niech sobie czekaja liście owe na farsz ;).

Do farszu gołąbkowego najlepszy jest najtańszy ryż - chodzi o to by się ugotował na klejąco ;). Do niego dodajemy ugotowaną w osolonej wodzie soczewicę, podsmażoną cebulke, pieczarki, i ewentualne inne dodatki, przyprawiamy świeżym tymiankiem, majerankiem i innymi lubianymi ziołami oraz jakąś vege wegetą (większość ogólnodostępnych zawiera ekstrakt z ości rybków, ale to chyba wiecie ;)).

Sosik... w odrobinie wody rozrabiamy koncentrat na gestą masę, doprawiamy i wlewamy śmietanę, dolewamy tyle wody by sos był dalej konsystencji sosowatej - ewentualnie robimy mączną zakłudkę.
Opcja sosowa mojej mamy zakłada rozrobienie koncentratu na oleju, oliwie i wtedy dodaniu wody i śmietany. Podobno to zapewnia gęstość sosu bez zakłudki aczkolwiek jest tłustrze... ;).

WIEC, po naszemu to faszerujemy kapuche... na każdym liściu kładziemy farsz i zawijamy jak krokieta, zawiniętym do dołu ukladamy w natłuszczonym naczyniu żaroodpornym; jedną warstwę gołąbków na drugiej. By się za bardzo nie spiekła góra, na samej górze dajemy badziewne liście - odpady ;). Zamykamy pokrywką i zapiekamy. 15 minut przed wyciagnieciem zdejmujemy pokrywkę - coś sie troszke musi zarumienic ;).
Podajemy na ciepło polane sosem.... mniam!

ps.ostygnięte również można zamrozić
PS2. Po głowie chodzą mi gołąbki z czerwonej kapusty i jak taką dużą zobaczę to je poczynie... Farsz... kasza gryczana i orzechy włoskie... Sos biały.... może ziołowy, a może serowy...


www.freethepuppets.com
www.neurokultura.pl

6.11.10

Ciasto Pomarańczowe Mukundy

Zaczęło się od próby upieczenia ciasta według przepisu z "The Book of Eggfree Cakes". Próba skończyła się wywaleniem całości do kosza. Może dlatego, że pozwoliłam sobie na drobne odstępstwa od przepisu... nie wiem. Ale pomarańcze zainspirowały mnie na tyle, że opracowałam już swój własny przepis. Ciasto u nas w domu rozchodzi się w mgnieniu oka, a zapach pomarańczy w mieszkaniu jest przeuroczy:

- Ubić 100ml jogurtu naturalnego (może być sojowy) z 150ml oleju słonecznikowego i 2/3szkl. cukru.
- Dodać sok z 1,5 pomarańczy, wymieszać.
- Dosypywać mąkę z 1 łyżeczką sody i 2 łyżeczkami proszku do pieczenia miksując jednocześnie. Mąki ma być tyle, aby powstało jednolite ciasto, gęstsze od naleśnikowego, a jednak wciąż lejące.
- Ciasto wlać na wysmarowaną blaszkę i piec ok. 40 minut w 180 stopniach.
- Po ostygnięciu rozkroić wzdłuż na dwa krążki. Jeśli górny krążek jest wypukły, ściąć czubek tak żeby był w miarę płaski.

- Sok z 1 pomarańczy rozcieńczyć trochę wodą i nasączyć nim obficie dolny krążek.

- Ubić 250ml śmietany 30% z 1 łyżką cukru pudru. Po ubiciu dodać dwie krople aromatu pomarańczowego i delikatnie wymieszać. Śmietanę rozsmarować na nasączonym krążku.

- Drugi krążek również nasączyć sokiem pomarańczowym z wodą i położyć na śmietanę.

- Z 2 łyżek soku wyciśnietego z pomarańczy, 1 łyżki drobno startej skórki pomarańczowej i pół szklanki cukru pudru zrobić lukier (poprostu dokładnie rozetrzeć razem wszystkie składniki) i posmarować nim ciasto z góry. Wstawić do lodówki na kilka godzin.

Jest przepyszne, spełniło wszystkie oczekiwania jakie miałam wobec 'ciasta pomarańczowego':-D

Przepis znajdziecie również na Wege Dzieciaku.

www.freethepuppets.com
www.neurokultura.pl

4.11.10

Lunch’yk Zupa Paprykowo-Ziemniaczana

Najfajniejsze w gotowaniu jest mieszanie i kombinowanie... te same składniki mogą dać nam dziesiątki, o ile nie setki potraw. Nawet zupa-gulasz bedą smakowały inaczej gdy najpierw podprażymy przyprawy, a inaczej gdy podprażymy również warzywa. Jeszcze naczej gdy bedą się one tylko gotowały z przyprawami. Inaczej gdy dodamy na końcu masalę i zagotujemy. Kompletnie nowy smak uzyskamy zupe tę miksujac... Nieskończone opcje... Uwielbiam to ;)

SKŁADNIKI:
3 Papryki (czerwona, pomaranczowa, zolta) - tutaj również można się pobawić smakiem i papryki zgrillować i ściagnać skórke ;)
1-2kg Ziemniakow
Cebula albo Asofetida
Ziele Angielskie
Liść Laurowy
Pieprz, Sól
Bulion Wegański
Majeranek
Oregano
Tymianek - przy ziołach świeżych smaczek będzie inny niż przy ziołach świeżych ;)
Szczypta Kurkumy dla koloru
Natka Zielonej Pietruszki
Oliwa z Oliwek - albo masełko czy inny tłuszczyk ;)

Do wersji Gulaszowej – łyżka mąki do zgęstnienia ;)
Dla nie wegan – można podawać ze śmietaną kwaśna bądź słodka – wszystko zależy od wyboru - jak zwykle ;)

Na Oliwie podsmażamy cebule, pokrojona w kostkę paprykę, przyprawy i pokrojone w różnej grubości plastry Ziemniaków (te cieńsze się szybciej rozgotują i posłużą za naturalną zakłudkę / zagęstnik ;). Zalewamy wodą i gotujemy na drobnym ogniu.
Podajemy gęsto posypane świeżą natką pietruszki.

Gdy nie odpowiada nam konsystencja, mieszamy łyżkę mąki z zimną wodą i wlewamy do zupy mieszając… zagotowujemy.

Idealny lunch’yk z kromą chleba żytniego, humusem posypanym lnianym gomasio. Jabuszko na deser.
 


www.freethepuppets.com
www.neurokultura.pl

10.7.10

Panir, Gryczana i Inne Bajery

Panir, Gryczana i Inne Bajery

Składniki seciku:

Panir
Kurkuma
ew. Czosnek
Płatki Chili
Tłuszcz do Smażenia
Brokuła z Nózią
Liście Sałaty, Botwinki itp
Sól

Kasza Gryczana
Ziemniaki
Koperek
Sól
Pieprz
Majeranek
Oregano
Olej Sezamowy

Marchewka
Sok z Cytryny
Cukier
Rodzynki
Orzechy bądź inne Nasiona
ew Olej Słonecznikowy albo Orzechowy

Do woka wlewamy troche tłuszczu, czosnkorzercy wyciskają doń czosnek i mieszają a nastepnie podgrzewają, dodajemy płatki chili i kurkumę. Mieszamy i wrzucamy na to panir pokrojony w okolo 1-2cm kostki, solimy. Cierpliwie mieszając od czasu do czasu podsmażamy. Gdy Panir jest zarumieniony z każdej strony dodajemy brokułę, (nózkę i 'gałązki' kroimy w słupki i kostkę i również używamy!!!). Chwilkę podsmażamy, zmniejszamy ogień i przykrywamy pokrywką. Jeszcze przez chwilkę dusimy, mieszając co jakiś czas. Po zciągnięciu z ognia dodajemy liście botwinki, rzodkiewki, sałaty... Mieszamy.

Kasze gryczana gotujemy w osolonej wodzie na małym ogniu w proporcjach 1:1. Dodajemy pokrojony drobno świeży koperek. Mieszamy. Ziemniaki, kroimy w kostke 1-2cm i gotujemy na parze (ja wykorzystałam garnek z kasza ;). Nastepnie na patelnie wlewamy odrobinę oleju sezamowego i wrzucamy nasze ziemniaczki, podsmażamy dodając, soli, pieprzu (od serca i najlepiej gruboziarnistego), szczypte majeranku i oregano. Zarumienione ziemniaczki mieszamy z kasza gryczaną.

Marchewkę trzemy na drobnych oczkach i wg upodobań mieszamy z wyżej wymienionymi składnikami ;)

Smacznego! ;)

www.freethepuppets.com
www.neurokultura.pl

9.7.10

Makaron Gościnny

Makaron Gościnny

Nasze Gościnie (czytaj dziewczęta ;)) załapały się ostatnio na planowany makaron więc z tych wikwintniejszych. Ogólnie zawsze w domu jest pesto i suszone pomidory i różne nieoczekiwane rzeczy, które można dodać.
Tym razem były to:

Makaron
Pesto Bazyliowe
Suszone Pomidory
Orzeszki Piniowe
Fasolka Szparagowa
Rukola
Sól
Pieprz

Makaron gotujemy al'dente w osolonej wodzie. Fasolkę Szparagową blanszujemy przez około15 minut. Odcedzamy jedno i drugie i mieszamy z powyższymi dodatkami. Można sobie doprawić Lnianym Gomasio albo Sosem Sojowym (odrobiną!). Można dodać sera żółtego i sera Feta.
Pycha! A gdy zdaży się nam makaron ów odgrzewać proponuję wlać odrobinę wody na dno i gotować na małym ogniu bądź podgrzewać w piekarniku.

SMACZNEGO!

www.freethepuppets.com
www.neurokultura.pl

8.7.10

Spicy RYBA Selerowa ;)

Spicy RYBA Selerowa ;)

Nazwa jest lekką podpuchą... Jedyne co ma to wszystko z ryby to panierkę, a sam gotowany seler przypomina mi trochę swoją konsystencją filet rybny...

Anyway, potrzebujemy duuuży Seler bądź dwa - trzy małe.
Mąke, Wodę, Bułkę Tartą, Płatki Chili bądź 
Świeże Chili, Oregano, Sól.
Tłuszcz do Smażenia.
Z mąki, wody i przypraw robimy bardzo gęste ciasto naleśnikowe. Nie żałujemy chili, ktore ma odwrócić uwage od bardzo silnego aromatu selerowego i nadać całości troche charakterku.
Seler kroimy na centymetrowe plastry i gotujemy na parze. Ugotowany seler maczamy w cieście naleśnikowym, nastepnie zgrabnym ruchem w bułce tartej i układamy na rozgrzaną patelnię z tłuszczem. Smażymy aż panierka nam się ślicznie zetnie i zezłoci.

Ja zapodałam RYBKĘ z ryżem kurkumowym, mizerią i dhalem z marchewką, pomidorami i botwinką.

Smacznego ;)


www.freethepuppets.com 
www.neurokultura.pl